Firma - Awantury

Tekst :

Temat awantury tej konkretnej i za bzdury
Na imprezie swych, mu podkręciły maniury
Jest już typ, który narzuca, wciągają go do fury
Wyrwał się i nie wie, który
Masz europejskie miasto kultury
Szklanka wbija ci się w pas
Z okrwawioną mordą przed siebie gnasz, pamiątkę masz
Do końca życia, morda do szycia
Dla niektórych awantury kończą się końcem życia
Nic do ukrycia, że kosa to nie liść
Ty próbujesz bez zadymy iść
Urujesz, kozaczysz, kozakujesz
Łapiesz kosę, kozactwo z ciebie ulatuje
Sprawa się komplikuje teraz, bo pierdolłeś parę bań
Powiedziałeś kilka głupich zdań
Poszedł cios, wymiana kos
Taki los, los

[x2]
Europejskie miasto kultury, co krok awantury
Nadchodzi zmrok, zachowaj zdrowy tok myślenia
Bo jesteś w zasięgu pola rażenia
Firmy rap usłyszysz nie za wesoły

Lekcja, z życiowej szkoły lekcja
Jak ja ją odebrałeś, jak ja bez dania racji się nie wpierdalałeś
Proste, zachować się umiałeś, proste
Co do czego wstałeś, proste
Więc bać się nie musiałeś
Proste kosy ostre Kraków
Wyprawy nocne nie dla każdego są owocne
Sytuacje te, bez pleców nie wychylaj się
Bo za plecami czai się twój wróg
Uważaj żeby nie ścięło cię z nóg
Żebyś podnieść się mógł
Bez wbitej kosy, połamane nosy
Losy, wolę ważyć na życiowe sztosy
Nasza bomba tyka, chemika pięć zero w łapie
Tu nie styka, panowie znamy swego przeciwnika
Niejeden widział jak strach połyka
Przykład z Atomika, styka nam
By przewinąć wam firmy plan działania
Wspólnie i w porozumieniu dokonania
Policji omijania, wymiar prawdy zachowania
Podświadomość docierania, człowieku

[x2]
Europejskie miasto kultury, co krok awantury
Nadchodzi zmrok, zachowaj zdrowy tok myślenia
Bo jesteś w zasięgu pola rażenia
Firmy rap usłyszysz nie za wesoły

Jest już typ, który dostał, został wyrzucony z fury
Mendom palcem pokazuje, który, co wynikło z awantury
Zjazd do prokuratury, wjazd na puchę
Wszystko się poszło jebać za jednym ruchem ręki
Za taka fazę dzięki, sądowe męki leżysz
Przedłużeniem ręki, teraz może mi uwierzysz
Że nie raz nie warto

Europejskie miasto kultury, co krok awantury
Nadchodzi zmrok, zachowaj zdrowy tok myślenia
Bo jesteś w zasięgu pola rażenia
Firmy rap usłyszysz nie za wesoły

Inne utwory

  • Kombinacje
  • Gdy zycie doswiadcza to o wene nietrudno
  • Trackmajster
  • Wyprawa Nocna
  • Przyjedź do KRK
  • Przeciwko kurestwu i upadkowi zasad
  • Reprezentuję JP
  • Wyprawa Nocna III
  • Co robisz
  • Jeden buch
  • Bazyle
  • Na 100%
  • Po tej samej stronie
  • Słowo na ulicy
  • Króla Kraka gród
  • Brat
  • M.O.Faja
  • Zamieszanie rośnie
  • Losowe utwory

    Follow

    No desolation
    no hesitation
    I feel security
    You re my philosophy
    you are my rising star
    I want the way you are

    I fell in love the first time I saw you
    Now I believe that dreams can really come true

    We gotta find some power

    We came yesterday
    Here it s not O.K
    Everywhere we feel
    Smell of little lies.
    Menace, Confusion
    Backwardness, Irritation
    Yeah, we feel the pain
    Oh, it s not O.K
    Nothing changes here
    Nothing s good for me
    Alarm, Pollution,
    Inflammation, Infection
    We don t know the rules
    But...

    The delaney

    On the bus the other day
    You could tell right from the start
    Theres magic in the?
    Can you play guitar boy
    Can you play guitar
    The truth is known the drums they roll
    I loop the loop on the old banjo

    Better luck next time

    Sometimes we fall
    Ain t nothing new to me
    Don t care move on
    I must say you gave up for this time now

    Stop tell me where you going
    Maybe the one you love isn t there
    You re going under

    I want you

    (Verse 1)

    Anytime I need to see your face I just close my eyes
    And I am taken to a place
    Where your crystal minds and magenta feelings
    Take up shelter in the base of my spine
    Sweet like a chica cherry cola
    I don t need to try...

    Design provided by Free Web Templates